Życiorys|Znaki pamięci|Opowiadania|Książki|Galeria|Kontakt

"Znaczy Kapitan"

Wydana w 1960 r. książka "Znaczy kapitan", której bohaterem był jeden z komendantów "Lwowa" - Mamert Stankiewicz, do dziś pozostała "kultową" książką morską.


[Rozmiar: 28434 bajtów]

Książka dostępna w księgarni internetowej:

Oficyny Wydawniczej MINIATURA
- http://www.miniatura.com.pl

"Tenanga"

Za to, żeś uratował mi życie w pustyni, darowuję ci pchnięcie mnie nożem w hacjendzie Del Venado i strzał do mnie nad jeziorem Salto del Auga. Ale za to, żeś zamordował moją matkę, giń, nędzniku!
Po tych słowach Fabian pchnął Kuchiłłę, który usiłował złapać ramię Tenangi, ale już nie zdążył i głową poleciał w przepaść.
Tenanga, oparty na łuku, w milczeniu przyglądał się scenie sądu w pustyni nad straszliwym łotrem Kuchiłłą. Zamordował on w bestialski sposób matkę przyjaciela Tenangi - Fabiana, chcąc zawładnąć olbrzymią fortuną, której spadkobiercą po matce był Fabian.


więcej [Rozmiar: 315 bajtów]



"Naj"

Długi świst bosmańskiej gwizdawki i głos ucznia pełniącego służbę bosmańską obwieściły poranną zbiórkę do robót. Ponieważ do tej chwili nikt mi nie przypomniał wczorajszej awantury z połamaniem handszpaków, poszedłem na zbiórkę.
Rozdzielono roboty. Z drżeniem serca czekałem, co się stanie, gdy bosman dojdzie do mnie. Czy mnie „spiszą” ze statku? Czy dadzą robotę? Na domiar złego o kilka kroków od bosmana stał pierwszy oficer...
Tymczasem bosman zbliżył się do mnie i jak gdyby nigdy nic powiedział:
– Z afterpiku* balast wozić!
Radość zalała mi serce. Więc mnie nie wyrzucają? Więc zostaję na tym wspaniałym żaglowcu?! Z radości gotów byłem połamać nie tylko głupie handszpaki, ale i kolumny masztów.


więcej [Rozmiar: 315 bajtów]